|
Zaczęli salonowo jazgotać, więc złagodniałem nieco: „Myśl zapewne trafna”, oświadczyłem dystyngowanym nagle tonem akademickiego belfra [...].
źródło: Jerzy Adamski: Salon, czyli jak mówić o sobie, 1996 (books.google.pl)
|
|
Jakiż to wyśmienity aktor! Im starszy (70 lat), tym lepszy, ciekawszy, dojrzalszy [...]. Porzucił wizerunek gładkiego salonowo playboya i brutalnego agenta-amanta, twarz okolił siwą brodą [...].
źródło: NKJP: „Osaczeni”, Dziennik Polski, 1999-07-09
|