W pierwszym powozie jechali trębacz z gospodarzem i sekretarzem Towarzystwa, w drugim halabardziści i dwaj wiceprezesi, w trzecim halabardzista i dwóch marszałków królewskich, w czwartym chorągiew królewska oraz prezes Towarzystwa Strzeleckiego.
źródło: NKJP: Dziennik Polski, 1998-06-19
W środku - halabardziści ubrani w średniowieczne stroje, poza salą - specjalna straż pożarna zapewniająca bezpieczeństwo przeciwpożarowe.
źródło: NKJP: Bronisław Chromy: Kamień i marzenie. Autobiografia, 2005
Zna Pan doskonale życie gwardzistów – rozpoczął Pan służbę jako halabardzista, by po latach stanąć na czele korpusu. Teraz, jako komendant, co chciałby Pan zmienić, aby poprawić jakość życia młodych Szwajcarów, którzy służą Papieżowi?