|
[...] styl — raczej zachowawczy, prawie klasyczny, oszczędny w zdobieniach, bliższy elegancji niż fantazji, choć przeciw fantazji w wydaniu mniej szczupłym nic nie mam, byle nie poszerzała optycznie. A więc nie powinna to być fantazja bazująca np. na falbankach, ale na powiewnościach, szalach, maskujących niedomogi kształtów tunikach itp.
źródło: NKJP: Nina Grella: Dojrzałość, czyli styl, Dziennik Zachodni, 2002-08-30
|