Zawinęliśmy zwierzątko w ręcznik. Czekaliśmy [...], by sprawdzić, czy gdzieś w pobliżu nie ma starej wydry. Nie pokazała się. Wydrzątko prawdopodobnie zostało porwane przez wiślany nurt i przeniesione na Wyspę Sobieszewską.
źródło: NKJP: Wydrzątko w lodowatej wodzie, Dziennik Bałtycki, 2001-11-07
Jesienią znacznie już wyrośnięte wydrzątka towarzyszą matce w polowaniach i uczą się technik łowieckich.