[...] zastający się w ukłonach przed królową niezgrabiasz zgubił sztuczną szczękę, toczącą się po fałdach sukni monarchini na dywan.
źródło: NKJP: Ryszard Marek Groński: Gra w numerki, Polityka, 2005-04-30
[...] wanienka [...] co pewien czas spadała, kiedy w ciemności potrącił ją jakiś nieostrożny gość. Wtedy otwierały się wszystkie drzwi, stawali w nich lokatorzy, z wyrzutem i naganą patrząc na niezgrabiasza.
źródło: NKJP: Przedpokój, Dziennik Polski, 2002-08-24
Nie wyobrażam go sobie jako konspiratora. Wbrew pozorom on jest taki niezgrabiasz. Zaraz by się czymś zdradził.
źródło: NKJP: Piotr Krawczyk: Plamka światła, 1997