Żeglując do Azji drogą na zachód, znalazł się w ujściu Parany, gdzie zaprzyjaźnił się z Indianami Guarani, którzy podarowali mu wyroby i ornamenty ze srebra; nic zatem dziwnego, iż rzekę, nad którą się znalazł, nazwał Rio de la Plata, czyli Srebrna Rzeka [...].
źródło: NKJP: Joanna Pociask-Karteczka: Kolos itaipu, Dziennik Polski, 2008-01-12
[...] należy wspomnieć o stopniowej utracie własnej tożsamości przez Indian na skutek przejmowania europejskiej kultury i techniki, a także o epidemiach, które wybuchały w dużych skupiskach ludności. Jednak wszystkie minusy przyćmiewał najważniejszy fakt - Guarani w misjach byli wolnymi ludźmi.
źródło: NKJP: Łukasz Kwiatkowski: Z „Misją” w Iguacu, Dziennik Bałtycki, 2001-01-12
Gwarani [...] to ludzie naiwni i z gruntu dobrzy, chociaż dzicy, i to nasunęło jezuitom pewną oryginalną myśl. Otóż postanowili wziąć tych Indian pod opiekę, zgrupować ich w misjach.
źródło: Mirosław Azembski: Inny świat, 1966 (books.google.pl)