A ja będę niósł na rękach duszy twej brzemię I przeżegnam ją od nieba po samą ziemię, I ułożę na obłoku w cichej ustroni I jak dotąd będę wiernie modlił się do niej.
źródło: NKJP: Jan Brzechwa: Liryka mojego życia, 1966
[...] nie upłynęła godzina od przyjazdu, gdy ta cicha ustroń zmieniła się do niepoznania.
źródło: Wiesław Budzyński: Świątynia przodków, 1995 (books.google.pl)