Część historyków sztuki uważa, że artyści robili wszystko, by widzka lub widz mogli współodczuwać z osobą torturowaną.
źródło: Sonia Kisza: Histeria sztuki, 2024
[...] zarzut i obawa wynikały chyba z nieznajomości premierowej odsłony performansu. Kadry „prawdziwego” porno pojawiły się tylko na chwilę, właściwie symbolicznie, choć były w stanie skutecznie wypłoszyć kilka oburzonych widzek.