Usiadłem na murku przy drzwiach i zadumałem się srodze. Dookoła warsztatu latały bachory od Zymanków, robiąc straszny kweres i wrzawę, co przeszkadzało mi w myśleniu.
źródło: KWJP: Danuta Noszczyńska: Pod dwiema kosami czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana, 2012