|
Ponieważ Księski do dalszych miejscowości nie mógł iść całą drogę, a i w mieście trudno mu było chodzić, gdyż od dawna cierpiał na astmę, więc sprawił sobie jednoosobową karetkę, ciągnioną przez siwą szkapę, znaną w całym Kaliszu i nazywaną zdrobniale ekwipażykiem.
źródło: Stanisław Librowski: Ksiądz Konstanty Księski, apostoł Kalisza i sprawa jego beatyfikacji, 1969 (czasopisma.kul.pl)
|