Natomiast ojciec bawił się doskonale „dekonfiturą”, jak zwykł mawiać, spąsowiałego Itka. Jeszcze następnego dnia przeżywał on swą alterację z powodu niedyskrecji brata [...].
źródło: Tadeusz Kępiński: Witold Gombrowicz i świat jego młodości, 1974 (books.google.pl)