Obydwie gustujemy w brązowych, meksykańskich chłopcach. Są tam ich pełne plaże, wystarczy kiwnąć palcem. Po co miałabym wlec ze sobą warszawskiego bladawca?
źródło: NKJP: Tomasz Klarecki, Izabela Smolarek: Wilk... i śmierć bankiera, 2006
Dziewczyna z furią złorzeczyła starszej kobiecie, ta odpowiadała wyniosłym milczeniem, a bladawy przyglądał się obu, co jakiś czas ze wstrętem zerkając na mnie.[...] Wzrok bladawca dotknął mnie bardziej, niżbym sobie tego życzyła [...].
źródło: NKJP: Grażyna Plebanek: Pudełko ze szpilkami, 2002