– [...] pamiętasz? Pierwszy bandyta, który napadał z bronią w ręku. Pierwszy po wojnie oczywiście.
źródło: NKJP: Tomasz Konatkowski: Wilcza wyspa, 2006
Chcę powiedzieć, że nie mam odruchu lęku wobec Kremla i nigdy takiego odruchu nie miałem. Nie miałem w 1956 r., kiedy na Uniwersytecie Warszawskim zgłosiłem się do grupy aktywu, gotowej, jeśli potrzeba, z bronią w ręku bronić Polski przed interwencją.
źródło: NKJP: Sprawozdanie stenograficzne z obrad Sejmu RP z dnia 21.12.1995
Talibowie nie stanowią już żadnej siły w Afganistanie. [...]. zaznaczył jednak, że część talibów uciekła z bronią w ręku w okalające Kandahar góry. W okolicach miasta nadal dochodzi do potyczek, a w samym mieście panuje chaos - przyznał.
źródło: NKJP: (PAP): Upadł Kandahar, Dziennik Polski, 2001-12-08