|
[...] kiedy dwa lata temu przychodziłem do pracy, wydawnictwo było bankrutem i nikt nie miał pomysłu, jak sobie z tym poradzić. Obecnie jest dynamicznie rozwijającym się przedsiębiorstwem. Grupa osób, która podniosła PIW z ruin, ma moralne prawo nim zarządzać.
źródło: NKJP: Marcin Baczyński: Rozmowa z Wojciechem Żyłko, dyrektorem Państwowego Instytutu Wydawniczego, Gazeta Wyborcza, 1997-03-12
|
|
Bambrzy przybyli na początku XVIII wieku, by zaludnić i podnieść z ruin podpoznańskie wsie spustoszone po wojnie północnej i zarazie, która na przełomie lat 1709 i 1710 zabiła trzy czwarte mieszkańców Poznania.
źródło: NKJP: Anna Plenzler: Walczą o swoje muzeum Pod skrzydła miasta Błąd w umowie z Muzeum Narodowym Krzywda Bambrów, Polska Głos Wielkopolski, 2006-06-16
|
|
Odbudowa, którą kieruje ks. dyrektor Jan Rosiek, postępuje, choć kubatura klasztoru jest porównywalna do kubatury warszawskiego Zamku Królewskiego, podniesionego z ruin wysiłkiem całej Polski.
źródło: NKJP: Elżbieta Piersiakowa, Dekada Diecezji Gliwickiej, Dziennik Zachodni, 2002-03-22
|
|
Resovia ma to wielkie szczęście, że jej strategicznym sponsorem jest [...] człowiek, dzięki któremu udało się podnieść rzeszowską siatkówkę z ruin. Mam nadzieję, że wspólnie doczekamy tego, na co czekamy od dwudziestu lat, czyli jakiegoś medalu.
źródło: NKJP: Marek Styka: Trenerska spowiedź Jana Sucha: zawsze pozostanę resoviakiem, Dziennik Polski, 2008-01-14
|
|
Concordię podniósł z gruzów Dariusz Dzwonnik, który twierdzi wprawdzie, że chce prezesowanie porzucić, lecz nie bardzo w to wierzę. Za bardzo kocha piłkę nożną i swój klub, aby powiedzieć dość!
źródło: NKJP: Dariusz Piekarczyk: Czas uznanych firm, Dziennik Łódzki, 2004-06-21
|
|
[...] odkupi od nieudolnych kuzynów ojcowiznę, gniazdo Zarębskich, odbuduje, podniesie z upadku, zapełni pobielone wnętrza meblami i zapachem pieczonego ciasta.
źródło: NKJP: Jacek Dehnel: Balzakiana, 2008
|
|
Domem Pszczelarza zarządza żona pana Nowaka, podniosła go z upadku. Pasieką, sklepem i laboratorium zarządza Nowak.
źródło: NKJP: Jedyny powód bzykania, Polityka, 2001-09-15
|