pot.
stanowcze zachęcenie kogoś do wejścia do jakiegoś pomieszczenia
CZŁOWIEK W SPOŁECZEŃSTWIE
Zasady współżycia społecznego
zachowania i wyrażenia nieakceptowane społecznie
|
Otworzy drzwi i zapuka do dyżurki. Będzie stał pod drzwiami, aż usłyszy głos sierżanta: - Wlazł!
źródło: NKJP: Wiesław Dymny: Opowiadania zwykłe, 1997
|
|
- Cześć, Milka. Można? Ja tylko na moment. - Wlazł - uchylam szerzej drzwi naszego pokoju. - Jest jakaś sprawa? Znowu mam wymyślić coś ekstra?
źródło: NKJP: Ewa Nowacka: Emilia z kwiatem lilii leśnej, 1996
|
Data ostatniej modyfikacji: 19.03.2013
Copyright© Instytut Języka Polskiego PAN