Był tu, zgadza się. Zimą, pewnie zaraz po tym, jak porwał Hankę.
źródło: NKJP: Artur Baniewicz: Drzymalski przeciw Rzeczpospolitej, 2004
O, dzień dobry, dawno pana nie było, już myślałam, że się coś stało - w piszczącym głosie pani Marioli zabrzmiała nieskrywana radość. - Co, popracować przyjechaliście? - Zgadza się.
źródło: NKJP: Michał Olszewski: Chwalcie łąki umajone, 2005