|
[...] dzieła włoskiego mistrza to rodzaj palimpsestu, im głębiej się w nie zanurzyć, tym więcej warstw znaczeniowych odsłaniają - i odniesienia z dziedziny sztuki, w tym także literatury, tworzą właśnie jedną z takich warstw.
źródło: NKJP: Andrzej Werner: Dekada filmu, 1997
|
|
Nasza pamięć jest więc palimpsestem, tekstem, który narasta poprzez nakładanie się w różnym czasie różnych warstw jego tekstualności, w drodze poddawania go rozmaitym retuszom, zabiegom wymazywania całych fragmentów i wpisywania na ich miejsce innych.
źródło: NKJP: Marek Zaleski: Formy pamięci, 1996
|
|
Dla Rushdiego historia, podobnie jak ludzka tożsamość, to palimpsesty, wielowarstwowe, współistniejące teksty, w których spoza głównej opowieści prześwitują opowieści ukryte.
źródło: NKJP: Jerzy Jarniewicz: Historia na ziarnku pieprzu, Gazeta Wyborcza, 1997-12-02
|