Pepiczka nie dojedzie, bo właśnie wyjechała. Przez dwa dni miałam „kaca” po Żubrówce, którą razem piłyśmy.
źródło: Internet: nk.pl/szkola
Bożesz Ty mój, kogo ona ma w tej grupie czerwonej? Olbrzymią Pepiczkę, która stoi koło niej w ciemnofioletowej sukni odsłaniającej uda, z miną wyniosłą niczym Królowa Śniegu.