osoba, która pilnuje parkingu i pobiera opłaty za parkowanie
Kwalifikacja tematyczna
CZŁOWIEK I TECHNIKA
Transport
transport lądowy
CODZIENNE ŻYCIE CZŁOWIEKA
Praca
zawody
Cytaty
[...] wieczorami parkingi zapełniają się wyłudzaczami. Zostawiłam samochód na ul. Narutowicza, kupiłam bilet u parkingowego, włożyłam za szybę - [...]. - Kiedy wróciłam, inkasentów już nie było. Za to pojawili się dwaj panowie i zażądali opłaty „za pilnowanie samochodu”.
[...] z trudem wlokę się, centymetr za centymetrem, na drugi koniec lotniska, gdzie zostawiłam samochód. Mija mnie masa ludzi. Dowlekam się, siadam na krawężniku i błagam parkingowego o sprowadzenie mojego samochodu.
źródło: NKJP: Krystyna Janda, Bożena Janicka: Gwiazdy mają czerwone pazury, 1998
Wydawałoby się, że nic trudnego, jak na podstawie znanych numerów rejestracyjnych (parkingowy wpisuje je w momencie rozpoczęcia postoju) ustalić „uciekiniera” i poprzez środki administracyjne ściągnąć należność.
źródło: NKJP: ... wymyślił parkingi, Dziennik Polski, 2002-05-06
W centrum miasta obowiązuje płatne parkowanie. Nie ma parkometrów, u parkingowych należy wykupić bilet parkingowy i zadeklarować długość czasu parkowania.
źródło: NKJP: Dawid Lasociński; Ryszard Bonisławski; Michał Koliński: Łódź Przewodnik turystyczny, 2004
Najbardziej zapobiegliwi parkingowi żądają zapłaty z góry. - Jak to? - pytam. - Jeszcze pan nie pilnował samochodu, a już mam płacić? - Tak, bo ja pracuję tylko do ósmej - pada odpowiedź.
źródło: NKJP: Daniel Passent: Choroba dyplomatyczna, 2002