Wyciągarka ruszyła, a wraz z nią podniósł się nasz glajt. Stopniowo, wyżej i wyżej.
źródło: NKJP: Beata Szozda: Trzy minuty na skrzydłach, Gazeta Poznańska, 2005-04-22
[...] Lot z odwróceniem się w uprzęży praktycznie uniemożliwia sterowanie, a dużą część siły i uwagi trzeba poświęcić na przeciwdziałanie odkręcaniu się. O sterowaniu ciałem, czy wyczuciu glajta można wtedy zapomnieć. [...] Jak chcesz się o tym przekonać, to odwróć się podczas lotu. Spróbuj wykonać jakiś sensowny manewr. Nie rób tego na małej wysokości i w okolicach przeszkód czy innych glajtów.