|
No to Hadera się wnerwił, cap za łopatę i wygłębił dołki [...]; po jednej i po drugiej stronie, [...] tyle że te były nie na zwierza, a na koło [...], takie, że jak koło wpadnie, to już nie wyjedzie, no i nie były przykryte gacią, ale otwarte, a jeszcze koło każdego dołka kupka ziemi [...].
źródło: Stanisław Aleksander Nowak: Galicyanie, 2016 (books.google.pl)
|
|
W ziemi kopano płytkie zagłębienie, zwykle koliste, które oddzielano od gruntu gacią, czyli jodłowymi gałęziami, które stanowiły zaporę przeciw gryzoniom. Na nich układano stos z owoców roślin okopowych [...].
źródło: Internet: zakliczyninfo.pl
|