|
Kiedyś specjalnie kupił Poloneza, żeby jeździć do Niemiec na wystawki, czyli zbierać z trawników przed domami wyrzucane przez gospodarzy stare sprzęty i sprzedawać je na targu. Pokazywał synom, jak śmiać się z bezrobocia i psio płatnej roboty, pił za swoje.
źródło: NKJP: Marcin Kołodziejczyk: Rewir zaplanowanej śmierci, Polityka, 2002-04-20
|