[...] chłopi z Wrocanki szybko znaleźli dla siebie miejsce w rozwijającym się burzliwie przemyśle: ceniono ich jako rzetelnych oraz utalentowanych wiertaczy i z tego względu łatwo znajdowali zatrudnienie w wielu kompaniach naftowych, eksploatujących złoża w całym świecie.
źródło: NKJP: Transformacje wsi podmiejskiej, Dziennik Polski, 2002-09-11
Zanim poszedłem na emeryturę, pracowałem jako wiertacz studzien.
Jeden z pomocników wiertacza zachorował, więc zostałem przeniesiony na zastępstwo do szybu jako trzeci pomocnik [...]. Zyskałem wyższy stopień w kopalnianej hierarchii i podwyżkę pensji [...].
źródło: NKJP: Ryszard Sługocki: Na przekór i na bakier, 2008