Tak samo zresztą nienawidzę tych wilgotnych [...] bud z sajgonkami. Zapach oleju przechodzi przez ubrania, a para bucha buch, buch zza drzwi.
źródło: NKJP: Internet
Przestraszyłem się trochę, bo jak zamykałem drzwiczki lub tuż po zamknięciu z pieca buchał dym tak, że jak zamykałem drzwiczki, to czułem na ramieniu solidny opór. Jak nie otwierałem, to nic się nie działo... ale jak uchyliłem, żeby zobaczyć, to po chwili robiło „BUCH”
źródło: Internet: info-ogrzewanie.pl
Obfotografowywana ze wszystkich stron przez pasażerów, stała na stacji lokomotywa, i pot z niej spływał, i zionął ten parowóz najprawdziwszym dymem z kształtnego komina, a potem para buch, i koła w ruch, i w swoją drogę pociążek ruszał powoli, jak żółw ociężale...
źródło: NKJP: Lechosław Herz: Wardęga Opowieści z pobocza drogi, 2010