[...] znalazł formę, by świat ten utrwalić. Wziął ją z kartoflastej bezkształtności Peerelu, z pospolitości ubiorów, pretensjonalności palm w gabinetach [...].
źródło: Andrzej Osęka: Filozofowie gazetowych rysunków, Gazeta Wyborcza, 1996-08-23
Zestawienie humoru i okrucieństwa razi pretensjonalnością, jest sztuczne [...].