[...] była maksymalnie nawalona. W tym stanie zawsze traciła swoją elokwencję i ciągle się śmiała. Ze wszystkiego. Z kolorowych rur, chodnika, ulicy, handlarzy, słońca. To było bardzo surrealistyczne. Widok Centrum Pompidou nakręcił ją psychodelicznie [...].
źródło: Aleksandra Dąbrowska: Mizofobia, 2018 (books.google.pl)
Psychodelicznie boi się pająków. Toteż w wielu jego obrazach przedmioty pokryte są grubą warstwą pajęczyny.
źródło: Piotr Dmochowski: Zmagania o Beksińskiego, 1996 (books.google.pl)