- Tak - powiedział porucznik i spochmurniał. Edyta znała już tę pochmurność. W piątym roku wojny wiedziała, co ona oznacza. Zbombardowany dom rodzinny, brat albo ojciec, którzy zginęli gdzieś na wielkiej równinie rosyjskiej.
źródło: NKJP: Andrzej Zbych (Andrzej Szypulski, Zbigniew Safjan): Stawka większa niż życie, 2000