Paryska „ Polonia” w szumnie oraz jakże niecenzuralnie, zważywszy na panujące ograniczenia, zatytułowanym artykule „Sztandar polski w Bajonnie” pisała pod koniec października: Ochotnicy nasi wskrzesili w Bajonnie dawną tradycję polską [...].
Puścili mi wreszcie piąty felieton [...], ale tak pocięty, że nie do poznania. Już bym właściwie wolał, żeby wcale nie puszczali niż coś tak spaczonego i popsutego. Będę pisał niecenzuralnie, niech rąbią całkiem!
źródło: Stefan Kisielewski: Dzienniki, 1996 (books.google.pl)