Zginął, bo pobiegł bronić radzieckiej ojczyzny przed nie do końca określonymi „wrogami”, pewnie przemytnikami [...]. Pobiegł, mimo że był chory i miał nawet zwolnienie lekarskie. Tak pisał hagiograf bohaterów radzieckich Ernst Bragin w jednej z patriotycznych, radzieckich czytanek.
źródło: KWJP: Ziemowit Szczerek: Tatuaż z tryzubem, 2015