Zręcznie podtrzymał i wzmocnił ten kierunek jej krytycyzmu kilkoma pytaniami i komentarzami ustawionymi w tych punktach jej monologu, które wydały mu się strategiczne. Miał wprawę. Dzięki temu śniadanie dobiegło końca już monotematycznie i bez dalszych incydentów.
źródło: NKJP: Sławomir Mrożek: Opowiadania i donosy 1980-1989, 1995