Od początku wojny tu jeszcze nigdy żadnego Niemca nie było. Nawet granatowi nigdy nie przychodzą. Dom leży zupełnie na uboczu i nikt tu więcej nie mieszka. Zresztą dla panienki jest specjalny schówek.
źródło: Stanisław Mierzeński, Hermann Field: Okiennice, 1958 (books.google.pl)