W melodyce i uczuciowości „Glorii” znać zresztą włoskie piętno, choć czuć tu już także oryginalne pióro mistrza. Zróżnicowana w nastroju, piękna muzyka w ogólnym wyrazie jest jednak radosna, zgodnie z duchem tekstu.
źródło: NKJP: Barok ciągle żywy, Dziennik Polski, 2003-04-04