Każda lektura jest długim ciągiem wielodecyzyjnych postanowień, które czytelnik podejmuje w swojskim mu gatunku bezświadomie, a o tym, że w ogóle ma decydować, dowiaduje się dopiero trafiwszy na tekst, który nie daje się jednoznacznie zaklasyfikować.
źródło: Stanisław Bereś, Stanisław Lem: Tako rzecze Lem, 2002 (books.google.pl)