To mnie interesuje: powrót do ośrodka, do środowiska, ponowne nawiedzenie go, ale nie po to, by w nim zginąć czy się w nim rozpuścić. Interesuje mnie napięcie między wierszem a biomorficznością. To jest moja heroiczna cegiełka do tamtej polsko-amerykańskiej przeoczonej dyskusji metafizycznej.