Jak się idzie pieszo, to według obliczeń turystycznych robi się około dwudziestu kilometrów dziennie. Zenek na pewno nie maszeruje tak prędko, ale lepiej liczyć z hakiem dla wszelkiej pewności.
źródło: NKJP: Irena Jurgielewiczowa: Ten obcy, 1961
- Nie strzelaj - syknął. - Zabierz stąd dzieciaka, prędko. A wy, cofnąć się. Tylko spokojnie.
źródło: NKJP: Andrzej Sapkowski: Chrzest ognia, 2001
Faliste, twarde dachówki pękały na części w starciu z naszymi kolanami. Leciały w płomienie, a my uciekaliśmy jak najprędzej do budowlanych wykopów: materiał eksplodował z głośnym trzaskiem, rażąc odłamkami w promieniu kilkudziesięciu metrów.
źródło: NKJP: Michał Olszewski: Chwalcie łąki umajone, 2005