I tylko z rzadka w tej wielkiej skalnej szarości migała - skromne ustępstwo na rzecz kolorytu Śródziemnomorza - doniczka z pelargonią, gliniany dzban, markiza w niebiesko-białe paski albo rudy kot, wygrzewający się w słońcu na parapecie okna.
źródło: NKJP: Jacek Dehnel: Rynek w Smyrnie, 2007
Na brzegu rosły z rzadka wierzby, nie dawały schronienia przed promieniami słońca.
źródło: NKJP: Leon Pawlik: Ankara, 1998
Rozmieszczone z rzadka oświetlenie rozjaśniało zaledwie kontury niektórych budynków i smugi pędzonego wiatrem śniegu.
źródło: NKJP: Marek Kamiński, Wojciech Moskal, Sławomir Swerpel: Nie tylko biegun, 1996