Z całego filmu udało mi się zrobić tylko trzy w miarę czytelne odbitki. Wszystkie ujęcia były niedoświetlone, a na dodatek poruszone - marudził.
źródło: NKJP: Michał Bielecki: Siostra Komandosa, 1997
Dopiero teraz zauważyłam aparat fotograficzny na pasku [...]. Raz, dwa, trzy pstryknięcia. Ujęcie z profilu, en face i jedno z twarzą zasłoniętą włosami.