- Byłem w gimnazjum i woźny mi powiedział, że poszedł pan profesor w stronę teatru. Pobiegłem i udało mi się go spotkać. Mam niezwykle pilną sprawę. Jestem ojcem pańskiej uczennicy, Rity Popielskiej. Poznaje mnie pan profesor? - Słucham pana komisarza - powiedział sucho Kasprzak, spoglądając na zegarek.
źródło: NKJP: Marek Krajewski: Głowa Minotaura, 2009
- Nie zakłócam pańskiego spokoju? - Skądże. - Nie obrażam pańskich uczuć? - Nie. - Wolno mi zatem rzec, w jakiej sprawie przychodzę. - Słucham uważnie.