Ostrożnie postawił kurczę na brzeżku stołu. Zmoczone całe, szare było i malutkie jak naparstek.
źródło: NKJP: Marian Pilot: Na odchodnym, 2002
Prezesowi z geesu zapowiedziano, że pod karą nie wolno ode mnie kupić jaj ani sprzedać pasz treściwych. Kurczęta trzeba było zlikwidować.
źródło: NKJP: Janusz Głowacki: Rose Café i inne opowieści, 1997
Gapią się na konia, strzygącego uszami, na dropiatą kurę, która rozgrzebawszy ziemię pazurami zwołuje kurczęta cichym pogdakiwaniem, na wróble skaczące wśród ździebeł słomy i końskiego nawozu.
źródło: NKJP: Irena Jurgielewiczowa: Ten obcy, 1990