No cóż - komu w drogę, temu czas. Do Rytra jest już blisko, chyba 1h.
źródło: Internet
Ale cóż robić – komu w drogę, temu czas. Po przemowie Prezesa, podzieleni na dwie grupy, z wymieszanymi plecakami oraz ich zawartościami ruszamy w jedynie słuszną drogę – zgodnie z mapą, a przynajmniej tak się staramy - ino „busola” nam się gdzieś zapodziała.