co złego to nie my

  • żartobliwa formuła pożegnania
  • CZŁOWIEK W SPOŁECZEŃSTWIE

    Zasady współżycia społecznego

    zwroty grzecznościowe i zachowania akceptowane społecznie

  • Był to podporucznik Śledziejko, który przyszedł pożegnać się z pracownikami. Pocałował panie w ręce, pogadał chwilę z wielkim wysiłkiem.
    - Co złego to nie my, panie poruczniku - zawołał magazynier Korzeniowski ze swego kąta za szafą.

    źródło: NKJP: Leon Pawlik: Ankara, 1998

    Faceci pokiwali głowami z przytakującym pomrukiwaniem. Cuda. Cuda na ziemi.
    - No to cześć koledzy, co złego to nie my, do widzenia pani, miłego wieczoru!
    Okręcili się na pięcie i poszli sobie. Po prostu sobie poszli.

    źródło: NKJP: Piotr Krawczyk: Plamka światła, 1997

    Tak, spokój przede wszystkim. A na nas już czas. Pan Zygmunt szuka wzrokiem płaszcza. Drogie panie, co złego, to nie my.

    źródło: NKJP: Andrzej Bart: Rewers: nowela filmowa, 2009

    Piotr macha wszystkim łapką. Co złego to nie my. Buziaczki.

    źródło: NKJP: Internet

  • typ frazy: fraza wykrzyknikowa

    ndm

Data ostatniej modyfikacji: 20.10.2015