No, nie bądź taka tajemnicza, bawełna to jest to, co Tygrysy lubią najbardziej. Swoją drogą trochę jestem rozczarowana brakiem w Warszawie sklepów z resztkami.
źródło: NKJP: Internet
Zdecydowałam się na wzorzysty, lekko błyszczący welur. Jest dość gruby, ale na bomberkę nadaje się jak najbardziej. Ściągacze udało się uszyć z resztki kupionej w zeszłym roku, a zamek dobrałam z zestawu zamków, które dawno temu kupiłam w naprawdę okazyjnej cenie na aukcji.