zabawa z bronią lub innymi niebezpiecznymi elementami, polegająca na kręceniu bębenkiem rewolweru w taki sposób, że nie wiadomo, gdzie jest kula, przystawia się lufę do głowy i naciska spust - jeśli kula była w innej komorze niż przy samej lufie, uczestnik wygrał, jeśli rewolwer wystrzelił i go zabił - przegrał
W trakcie tej osobliwej „kolacji widm” toczy się rosyjska ruletka - wokół wirującej tarczy Gracze kolejno sięgają po rewolwer, wreszcie zamiast suchego trzasku iglicy rozlega się wystrzał, ktoś oblewa się krwią.
źródło: NKJP: Wanda Zwinogrodzka: Zjawy z arcydzieł, Gazeta Wyborcza, 1994-03-24
Jak się nazywa ta gra? Najbliżej jej do rosyjskiej ruletki. Kręcę magazynkiem i przykładam rewolwer do skroni.
źródło: NKJP: Marcin Jamkowski: Pasje, Gazeta Wyborcza, 1998-01-09
Drugie miejsce, czyli Wyróżnienie Darwina zdobył 19-letni Rasheed z Teksasu, który zagrał przed przyjaciółmi w rosyjską ruletkę za pomocą półautomatycznego pistoletu. Młody głupiec nie wiedział, że półautomatyczna broń, w przeciwieństwie do rewolweru, zawsze znajdzie kulę. Jego szanse na wygranie w rosyjską ruletkę wynosiły zero.