Występuje również w formie zwielokrotnionej: oj-oj, a także w postaci ojj, ojjj itd., ze zwielokrotnieniem ostatniej litery, co ma ilustrować wydłużenie dźwięku, do którego się odnosi.
Bartek dostał ataku śmiechu. Śmiał się tak długo i tak głośno, że zaraził tym śmiechem wszystkich [...]. - Oj, nie mogę... nie mogę... - wykrztusił wreszcie chłopiec.