Kobiety piły pod jajeczko garnirowane lub sałatkę jarzynową, bywało, że panowie zamawiali im wiśniówkę lub koniak zamiast czystej albo oranżadę do popicia.
źródło: NKJP: Joanna Bator: Piaskowa Góra, 2009
Przyszła na spotkanie po porannym omdleniu (coś z zastawkami), wypiliśmy trochę wiśniówki, miło się rozmawiało, poczuła się lepiej.
źródło: NKJP: Józef Hen: Dziennik na nowy wiek, 2009