Przychodzi dzień, kiedy dzikus z redy Aleszkino staje pierwszy raz na parkiecie przed wielkim lustrem, kurczowo trzymając się poręczy - jak balerinka z książki Ułanowej.
źródło: NKJP: Motyle w płomieniach, Dziennik Polski, 1999-09-04
Dziewczyna chciała zostać małą balerinką niczym księżniczka.