Nie brakowało, rzecz jasna [...] wypchanego krokodyla, wiszącej u sufitu zasuszonej ryby najeżki, zakurzonego kościotrupa [...]. Był tam nawet homunkulus lub coś, co przypominało homunkulusa [...].
źródło: NKJP: Andrzej Sapkowski: Miecz przeznaczenia, 1992
Homunkulus Fausta był filozoficzną przenośnią, ale w ślad za nim poszli naukowcy, usiłując w retorcie wyhodować dziecko.
źródło: NKJP: Leon Gomolicki: Odwiedziny Galileusza, 1986
Wielu alchemików w średniowieczu próbowało otrzymać homunkulusa, podobnie jak kamień filozoficzny. Homunkulus miał wyglądać jak małe, pomarszczone dziecko.