Na pytanie, dlaczego Polki nie przywiązują wagi do tego, by nazywać siebie po żeńsku, można odpowiedzieć: ponieważ tak naprawdę nie istnieje żadna, głębiej motywowana potrzeba ku temu i nie wprowadza to żadnych rzeczywistych zmian.
źródło: NKJP: Internet
Psycholożka beznadziejnie brzmi, Pani psycholog znacznie lepiej. Jak już tak te baby lubią pisać po żeńsku to niech będą konsekwentne i nigdy nie używają męskich odpowiedników, np. zakaz używanie premier, niech będzie premierzyca.