[...] dzidziusie, widziałem, że naprawdę ciągle chcą jeść i ciągle mają mokro.
źródło: NKJP: Mariola Wołochowicz: Porozmawiaj ze mną Rozmowy z dziećmi o seksualności, 2010
Jeśli Tosia wydawała z siebie jakieś stanowcze dźwięki, to w zasadzie tylko po to, by ogłosić niezadowolenie. Rozumiałem wtedy, ze jest głodna, śpiąca, jest jej zimno lub ciepło, ma mokro albo chce, żeby ją przytulić.
źródło: NKJP: Tomasz Kwaśniewski: Dziennik taty, 2010
Daniel faktycznie był niezwykle płaczliwym niemowlęciem. Zupełnie jakby lubił wrzeszczeć. Gdy miał mokro, gdy był głodny, i tak, bez widocznej przyczyny, byleby się powydzierać.