Markiewicz pisze bardzo podręcznikowo, dba przede wszystkim o fakty - u Konopczyńskiego zaś historia jest żywa, prawdziwa, namacalna - pełno tu szczegółów, prób analizy charakterów postaci, motywów ich postępowania wynikających nie tylko z danej sytuacji politycznej ale również z cech umysłowych.
źródło: NKJP: Internet
Świetne hasło, ale trochę to jest ujęte bardziej podręcznikowo niż encyklopedycznie.
źródło: NKJP: Internet
Ta książka to właściwie coś w rodzaju historii medycyny, ale napisanej lekkim piórem, zupełnie nie topornie, podręcznikowo.